Wspólny stół

Motto: Serwowanie, czyli sposób podania, może znacznie poprawić walory smakowe potrawy.

Mówi się, że "przez żołądek trafia się do serca". Potrawę można pieczołowicie przygotować, a następnie: lepiej lub gorzej podać. Zdarza się, że ktoś potrafi podać "zwykłe jedzenie" z miłością, komunikowaną przez uśmiech, drobne gesty uprzejmości i schowanie zmęczenia (nawet jeżeli jest to nieobliczalny koszt "twórczości kuchennej"). Kiedy indziej zdarza się niestety, że w ostatniej chwili wszystko zepsujemy, dając do zrozumienia, że zrobiliśmy "wielką łaskę" przygotowując posiłek. Komunikacja "miłości przez żołądek" daje wielkie pole do popisu dla tego, kto występuje w roli kucharza, ale również dla pozostałych członków rodziny.

Posiłek przy wspólnym stole to okazja do spotkania i rozmowy. Ważna jest atmosfera, którą tworzymy przez wcześniejsze przygotowanie miejsca, ale również przez komunikację werbalną i niewerbalną. Pomiędzy tym wszystkim znajdzie się oczywiście super przygotowana potrawa, ale o tym, "czy" i "jak" będzie ona smakować decyduje atmosfera rodzinnego spotkania.

Żeby doszło do spokojnej i miłej rozmowy między małżonkami, czy między rodzicami i dziećmi, trzeba najpierw razem usiąść. Kiedy wspólnie zasiadamy do stołu, istnieje większe prawdopodobieństwo, że ktoś drugi nas do końca wysłucha lub, że nasz rozmówca nie będzie "nad nami stał". Niezbędnym meblem do tego, żeby wspólnie zjeść i porozmawiać jest stół. Atmosferę zaufania i przytulności tworzy stół postawiony w szczególnym miejscu, np. jadalni.

Jako, że wiele współczesnych rodzin, zamieszkuje w wielofunkcyjnych mieszkaniach zaprojektowanych dla ludzi, którzy są zawsze "w biegu". Z reguły nie przewiduje się takiego "luksusu" jak jadalnia. Warto jednak samemu postarać się o takie szczególne miejsce. Aby zatrzymać rodzinę na kllka chwil w ciągu dnia razem, można wprowadzić zwyczaj przynajmniej jednego wspólnego posiłku dziennie. To bardzo dobra okazja do integracji w rodzinie. Współczesny świat wprowadził modę na integrację, żeby lepiej współpracować w zespole. Zarówno w szkole jak i w środowisku pracy, często mówi się o imprezach integracyjnych. Integracja w rodzinie wydaje się być czymś oczywistym, naturalnym, nie wymagającym szczególnych starań. Czy jednak tak jest? Biorąc pod uwagę zabieganie i zaabsorbowanie licznymi obowiązkami rodziców, a z wiekiem również i dzieci, okazji do wspólnego spotkania jest coraz mniej. Posiłki spożywamy często osobno i w pośpiechu. Członkom rodziny grozi więc raczej rozproszenie i wyobcowanie niż nadmiar integracji. Trzeba się trochę wysilić, aby codziennie (albo przynajmniej w soboty i niedziele) zorganizować wyjątkową kulturalną "imprezę integracyjną" dla najbliższych. Niewątpliwie warto to zrobić.

Jakie są sposoby na to, żeby stworzyć wyjątkową atmosferę wokół stołu? Oto kilka propozycji:

Autor: Renata

Strona główna