O niektórych wadach naszych dzieci…

Ojciec Jasia wrócił z wywiadówki i począł wypominać synowi jego wyniki w nauce:
- popatrz, jakie ty masz oceny – ledwie dostateczne, zachowanie poprawne? Łukasz, kolega z podwórka, który siedzi z Tobą w ławce ma same piątki. Jak to możliwe?
Po chwili namysłu syn odpowiada ojcu:
- No, wiesz tato, on ma mądrzejszych rodziców…

Czasami obserwując dziecko widzimy pewne zachowania, które nie są przez nas akceptowane np. histeria dziecka, marudzenie. Prawie automatycznie zwracamy dziecku uwagę oraz czasami informujemy o możliwych karach lub konsekwencjach takiego zachowania. Warto jednak zadać sobie pytanie, czy to właśnie my nie jesteśmy odpowiedzialni za takie, a nie inne zachowanie naszego dziecka.

Oto kilka przykładów:

Przed próbą ukarania lub wykorzenienia pewnego zachowania, warto zastanowić się, na ile to nam należy się za to kara, a nie dziecku.

Dzieci wychowuje się po pierwsze przez przykład, po drugie przez przykład, po trzecie - przede wszystkim przez przykład.

Autor: Krzysztof

Strona główna