Tran

"Tymczasem Kangurzyca z Krzysiem i Prosiaczkiem otoczyli Maleństwo i patrzyli, jak ono pije Tran. A Maleństwo jęczało: - Ojej, kiedy nie mogę... - a Kangurzyca mówiła: - No, weź, kochane Maleństwo, przypomnij sobie, coś mi przyrzekło.

- Co to jest? - spytał szeptem Tygrys Prosiaczka.

- To wzmacniające Lekarstwo Maleństwa - odparł Prosiaczek także szeptem - ono tego nie cierpi.

Wówczas Tygrys zbliżył się do Maleństwa, przechylił się przez poręcz jego wysokiego krzesełka, wysunął język i mlasnął głośno. Kangurzyca podskoczyła do góry, krzyknęła "ach!" i chwyciła łyżkę akurat w tej chwili, gdy ta znikała w mordce Tygrysa, i wydobyła ją szczęśliwie z powrotem. Ale tranu już nie było.

- Kochany Tygrysku - szepnęła Kangurzyca.

- Wziął, wziął, wziął moje lekarstwo, wziął moje lekarstwo, wziął moje lekarstwo - zaśpiewało uszczęśliwione Maleństwo, myśląc, że to był wspaniały żart.

A Tygrys spojrzał na sufit, z błogim uśmiechem przymknął oczy i zaczął obracać językiem w mordce, zlizując resztki lekarstwa tak, żeby ani nawet odrobinki nie stracić. Po czym powiedział:

- To właśnie lubią Tygrysy."*

Jak wynika z powyższego cytatu: "tygryski" uwielbiają tran, a "maleństwa"... trzeba do niego skutecznie przekonywać. Na rynku aptekarskim można spotkać różne wersje smakowe tranu lub w tran atrakcyjnych kapsułkach.

Co to w ogóle jest tran?
Tran jest ciekłym tłuszczem pozyskiwanym z wątroby ryb dorszowatych. Zawiera duże ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych (szczególnie kwasów omega-3, omega-6) i witamin: A i D. W mniejszych ilościach występuje w nim też witamina E. Jest on stosowany w profilaktyce zdrowotnej lub jako suplement diety w postaci płynnej. Coraz częściej spotyka się też tran w kapsułkach żelatynowych z dodatkami smakowymi (mającymi znaczenie motywacyjne dla dzieci). Lekarze stosują go jako środek leczniczy w awitaminozach A i D oraz w przypadkach krzywicy.

Dlaczego warto "powalczyć" (tak jak mama Kangurzyca), aby nasza pociecha zażywała tran? Generalnie chodzi o to, żeby "tygryski" i "maleństwa" mogły się dobrze rozwijać fizycznie i umysłowo. Co to ma wspólnego z tranem?

Witamina D w przypadku niemowląt jest preparatem, którego stosowanie jest obowiązkowe, gdyż wspomaga ona prawidłowy rozwój kości (zapobiega krzywicy). Kiedy maluch osiągnie pewien stopień dojrzałości rozwojowej, nie musi już dostawać witaminy D w kropelkach. Uzupełnianie możliwych niedoborów tej witaminy u dzieci w wieku przedszkolnym i później jest raczej zalecane i jest kojarzone jako jedno z działań wspomagających odporność organizmu na infekcje. Tran podaje się głównie w okresie jesienno-zimowym, kiedy mniej przebywamy na słońcu i w ogóle jest go (słońca) mniej w ciągu doby. W pogodne dni wiosny, lata i wczesnej jesieni skóra przyswaja witaminę D z pomocą słońca. Ale tran to nie tylko "naturalna forma witaminy D", ale też źródło kwasów nienasyconych wspomagających rozwój mózgu. Porozmawiajmy o tym z lekarzem dla dobra naszego dziecka...

*"Kubuś Puchatek. Chatka Puchatka" A. A. Milne Wyd. Nasza Księgarnia. Warszawa 2004

Autor: Renata

Strona główna